Zarejestruj

sens ubezpieczenia na zycie

Forum o ubezpieczeniach życiowych: polisy na życie i dożycie, na całe życie itd.
Początkujący
Posty: 1
Dołączył(a): Pt lut 12, 2016 11:50 pm
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez mariast » So lut 13, 2016 12:05 am

witam, to moj pierwszy post na forum

Mam 62 lata i jestem od 2 lat na emeryturze. Wczesniej przepracowalam 35 lat w szkolnictwie na umowe o prace gdzie pracodawca ubezpieczal mnie na zycie w PZU (chociaz jest to w tej sytuacji nieistotne). Nie mam meza, mam 1 syna niezaleznego finansowo. Moja emerytura wynosi okolo 1900 PLN netto. Po przejsciu na emeryture zdecydowalam sie kontynuowac ubezpieczenie na zycie w PZU (z uwagi na ilosc wczesniejszych lat skladkowych regulowania polisy). Skladka wynosi 70 PLN miesiecznie. Opis tego ubezpieczenia to:

>>Polisa zapewnia szeroki zakres ubezpieczenia, dający ubezpieczonemu i jego rodzinie zabezpieczenie finansowe na wypadek różnych nieszczęśliwych zdarzeń, takich jak zgon ubezpieczonego lub współubezpieczonych (członków rodziny), trwały uszczerbek na zdrowiu ubezpieczonego spowodowany nieszczęśliwym wypadkiem, oraz (do wyboru przez ubezpieczającego) opcję gwarantującą wypłatę świadczenia w przypadku szczęśliwego zdarzenia, jakim są narodziny ubezpieczonemu dziecka.<<

Jedyne co pewne z tych rzeczy to zgon :) Wspolubezpieczonych i kolejne dzieci mozemy pominac :) Zastanawiam sie nad sensem tej skladki, poniewaz przewiduje ona zdarzenia o prawdopodobienstwie niewspolmiernym do czesci mojego dochodu jaki odprowadzam od 2 lat do PZU. Na zwykly pogrzeb z samych skladek mozna uzbierac w przeciagu 4-5 lat, w dodatku nie jest to znaczace obciazenie dla budzetu mojego syna. Czy w mojej sytuacji ma sens lepsze dostosowanie ubezpieczenia na zycie, czy moze szukanie tanszej skladki lub calkowita ich rezygnacja? b. prosze o porade

Doradca reklama
 
Posty: 344
Dołączył(a): Cz lip 05, 2007 9:29 am

Podpowiadam

Bywalec forum
Posty: 50
Dołączył(a): Pn sty 25, 2016 9:11 pm
Lokalizacja: Poznań, Poland
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez blogoodszkodowaniach » Wt lut 16, 2016 5:25 pm

Dzien dobry,

Czyli tak naprawde pozostaje kwestia nieszczęsliwego wypadku lub ewentyalnie choroby.

sugerowałbym przejrzeć warunki pod katem spodziewanych świadczeń za te sytuacje.
Jezeli to sa jakieś grosze, to moim zdaniem szkoda tych 70 zł

Początkujący
Posty: 8
Dołączył(a): N cze 05, 2016 6:32 pm
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez superprogram » N cze 05, 2016 7:19 pm

myślę że warto przeanalizować potrzeby ubezpieczeniowe i dopasować program na niższą składkę bym nie liczył, jak będzie Pani zainteresowana zapraszam do kontaktu

Początkujący
Avatar użytkownika
Posty: 2
Dołączył(a): Cz cze 09, 2016 8:37 am
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez Bezodmowy » Cz cze 09, 2016 8:47 am

Otrzymał Pan ofertę tzw. indywidualne kontynuacji. Warunki tego typu ubezpieczenia są żenująco słabe. Wysoka składka, niska suma ubezpieczenia. Radziłbym skorzystać i przystąpić do jednej z grup otwartych, gdzie za podobną składkę uzyska Pan wyższe sumy ubezpieczenia. jednak będzie Pań ubezpieczony maksymalnie do 75 roku życia.

Początkujący
Posty: 8
Dołączył(a): N cze 05, 2016 6:32 pm
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez superprogram » N cze 12, 2016 7:17 am

zgadzam się z przedmówcą, przy kontynuacji to masakra, dlatego proponuję indywidualny program i tem może trwać do końca życia ( nie tylko do 75 lat ) zainteresowanych

Początkujący
Posty: 3
Dołączył(a): Pt lip 15, 2016 9:20 am
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez dordom95 » Pn lip 18, 2016 2:22 pm

Dzień dobry,
Bardzo dobrze, że jest Pani gdziekolwiek ubezpieczona i że ma Pani poczucie, że jest to potrzebne. Myślę, że najbardziej rozsądnym rozwiązaniem będzie analiza Pani potrzeb i sytuacji finansowej, czyli możliwości. Czasem okazuje się, że możemy płacić mniej, a być w pełni ubezpieczonym.

Pozdrawiam,
Dorota

Początkujący
Posty: 7
Dołączył(a): Pn lis 21, 2016 12:42 pm
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez shorty35 » Pn lis 21, 2016 12:49 pm

Ubezpieczać się należy :) właśnie szukam czegoś dogodnego dla siebie i rodziny :)

Początkujący
Posty: 19
Dołączył(a): Pt sie 12, 2016 2:02 pm
Lokalizacja: Biała Podlaska, Lubelskie
Podziękował : 0 razy
Pomógł: 0 razy

Re: sens ubezpieczenia na zycie

Postprzez marcintobiszewski » Cz sty 26, 2017 9:23 pm

Polecam Wartę dla Ciebie i Rodziny, przejmujemy sporo osób, które miały grupówki w innym Towarzystwie ubezpieczeniowym, raz że składki są niższe, a sumy ubezpieczenia dużo wyższe.

Jedną polisą można zabezpieczyć całą rodzinę. Więcej danych na temat produktu znajduje się w linku w podpisie.

Polecam i zapraszam do kontaktu.
Marcin Tobiszewski
tel. 501-620-325

Powrót do Ubezpieczenia na życie



 


  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Wyświetlone
    Ostatni post

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników